Szczęście jest drogą czy celem?

To jest dobre pytanie. Obserwując życie – jak i to, co się wokół dzieje – można najczęściej zauważyć wiele udręki na twarzach ludzi. Widoczna jest również złość bądź apatia. Gdzie zatem tkwi przyczyna takiego stanu rzeczy? I co takiego sprawia, że ludzie nie potrafią być szczęśliwi tylko wiecznie za czymś gonią, próbując „złapać szczęście”?

Dzieje się tak, ponieważ czynią ze szczęścia cel, a nie drogę. To jest właśnie głównym problemem, który odpowiedzialny jest za ich nieszczęścia, jak i także za to, że cierpią. Sami w ten sposób sprowadzają na siebie to, czego doświadczać nie chcą; sami są twórcami własnego cierpienia. Można jednak zmienić ten stan rzeczy. O tym, jak to zrobić, dowiesz się z dalszej części artykułu.

„Nie czyń ze szczęścia celu”.

„Jak wygram milion w totka, to będę szczęśliwy”, „jak znajdę wymarzonego partnera/ partnerkę, to wtedy będzie to moje szczęście”, „jak kupię nowy samochód, to będę też szczęśliwy”, „jak dostanę to i tamto to dopiero wtedy będę szczęśliwy” – i tak w kółko. Brzmi znajomo? Ile razy zdarzyło Ci się słyszeć coś takiego lub podobnego? Zauważ, jak często ludzie własne szczęście uzależniają od czegoś i kogoś – i umiejscawiają je gdzieś na zewnątrz siebie. Według nich musi ono nastąpić dopiero wtedy, kiedy dostaną to czy tamto. A co odczuwają wcześniej? Oczywiście brak szczęścia. Z takim podejściem nic dziwnego, że są wiecznie nieszczęśliwi. I będą, albowiem swoją uwagę kierują na to, czego nie mają i czego im brakuje w życiu. Zamiast cieszyć się z tego, kim są oraz samym życiem w danej chwili oni poszukują jakiegoś obiektu, który ma ich uszczęśliwić i pomóc im poczuć się spełnionymi. To jest działanie na zasadzie: chcę to mieć już i teraz, bo inaczej będę płakać! Coś w stylu małego, rozkapryszonego dziecka.

„Nie ma drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą”.
– buddyjskie powiedzenie

Kiedy ktoś robi ze szczęścia cel do osiągnięcia, to tak naprawdę świadomie skazuje się na jego brak. Jest to jak przypieczętowanie i podpisanie dokumentu, na którym widnieje napis „brak szczęścia”. Pomyśl, jak absurdalnie brzmią same słowa tego typu: „oto moja droga do szczęścia”. Wynika z tego, że za szczęściem trzeba gonić. Nic zatem dziwnego, że stres, frustracja, cierpienie i nieszczęścia są na porządku dziennym. Ludzie przyjmują postawę zdobywcy, wyruszając na poszukiwania swojego zagubionego szczęścia, zamiast po prostu być samym szczęściem.

Prawda jest taka, że szczęście to stan umysłu, sposób bycia, docenianie wszystkiego, za co można być wdzięcznym w danej chwili i w życiu, a nie rzecz do zdobycia. Osiągnąć i zdobyć można sukces, złoty medal na olimpiadzie, puchar w piłce nożnej, lecz nie szczęście i radość. Tego się nie zdobywa ani nie kupuje na jarmarku. To takie proste do zrozumienia, a jednak tak trudne dla wielu osób.

„Uczyń ze szczęścia drogę”.

Czy nie lepiej jest być już samym szczęściem, zamiast wyczekiwać i szukać szczęścia? I zamiast uzależniać je od kogoś lub czegoś dawać je również? Nie jest to lepszą opcją? Wybór istnieje zawsze. To, w jakim stopniu jesteś osobą szczęśliwą, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.

„Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli”.
– Albert Schweitzer

To nie inni ludzie albo też „to” czy „tamto” odpowiadają za to, w jakim stopniu odczuwasz radość i spełnienie. Otaczająca Cię rzeczywistość jest wynikiem tego, w jakim stopniu Ty odczuwasz szczęście. Inni, „to” czy „tamto” choćby nie wiadomo jak starali się Cię uszczęśliwić, to nic z ich starań nie wyjdzie, jeśli Ty sam na własne życzenie będziesz szczęście odrzucać – czyli wtedy, kiedy będziesz je próbował „złapać”, biegając za nim.

Faktem jest, że jeśli ktoś jest fatalistą i czarnowidzem i wszędzie widzi powód do nieszczęścia, to będzie przyciągał do siebie ludzi o podobnych skłonnościach, zapatrywaniach na życie i cechach a odpychał od siebie z kolei tych, którzy mają raczej odmienne nastawienie. Należy mieć nadzieję, że Twoje szczęście nie jest uzależnione od czegoś lub kogoś, lecz że Ty sam nim jesteś.

„Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich”.
– Helen Keller

Regeneracja tuszy – czy to się opłaca?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Masz własną drukarkę? Pracuje niezawodnie i jakość wydruku zawsze spełnia Twoje oczekiwania? Mimo to cena materiałów eksploatacyjnych wybitnie Ci nie odpowiada? Czas pomyśleć o rozwiązaniach alternatywnych, jak zamienniki czy regeneracja tuszu.

Oryginalny tusz do drukarki atramentowej nie należy do najtańszych. Bardzo często zresztą przewyższa on koszt zakupu samego sprzętu. Na szczęście na rynku można spotkać wysokiej jakości zamienniki a także usługę regeneracji. Usługa ta wykonywana jest przy użyciu sprzętów zaawansowanych technologicznie i dlatego też należy zawsze zlecić ją fachowcowi.

Na czym polega regeneracja? Proces regeneracji można podzielić na dwa zasadnicze etapy. Pierwszy z nich obejmuje dokładne oczyszczenie kartridża. Ważne przy tym jest, aby nie tylko wewnętrzna część pojemnika została wyczyszczona z zalegających resztek, ale również dysze wylotowe. Czyszczenie takie odbywa się zazwyczaj przy pomocy pomp próżniowych, które gwarantują precyzyjne usunięcie wszelkich złogów.

Drugim etapem jest napełnienie kartridża nowym, kompatybilnym tuszem. Napełnianie to również odbywa się przy pomocy specjalnych maszyn. A wszystko za sprawą precyzji, jakiej wymaga. Wystarczy mały błąd, by kartridż nie działał prawidłowo i zakłócił pracę maszyny drukującej.

Jeśli jednak proces regeneracji przeraża Cię, zawsze możesz sięgnąć po zamiennik, który sam z łatwością wymienisz i zapewnisz ciągłość pracy swojej drukarce. Wybór tak naprawdę należy tylko do Ciebie. Ty musisz wybrać opcję, która najbardziej Ci odpowiada.

Drukarka laserowa? Jakość, na którą Cię stać!

4450504400_1332096938

Jeszcze do niedawna wydawała się być produktem ekskluzywnym, dostępnym tylko dla nielicznych. Dziś, drukarka laserowa to jakość, na którą stać właściwie każdego z nas. Ich ceny bowiem faktycznie w ostatnich latach zmalały, choć jakość jest coraz wyższa. 300 zł – tyle wystarczy by kupić dobrej jakości drukarkę laserową.

Czym charakteryzuje się drukarka laserowa? Przede wszystkim wykorzystaniem wiązki lasera do wykonania wydruku. To z kolei wiąże się z obecnością specjalnego tonera zawierającego proszek o właściwościach magnetycznych. Podczas procesu drukowania jest on nanoszony na papier a następnie utrwalany za pomocą specjalnej grzałki.

Kiedy warto zdecydować się na zakup tego typu drukarki? Szczególnie wtedy, gdy bardzo zależy nam na jakości wydruku i gdy chcemy drukować na różnego rodzaju nośnikach. Laser gwarantuje bowiem szybkie wyschnięcie nadruku i to, że nie rozmaże się pod wpływem działania różnych czynników.

Co jeszcze przemawia za zakupem tego typu drukarki? Szybkość wydruku oraz niezwykła wydajność materiałów eksploatacyjnych. Jeśli planujemy drukować dużo, szybko przekonamy się, że wyższy koszt zakupu nam się rekompensuje. A gdy toner się wyczerpie, nie musimy kupować oryginału, ale możemy zainwestować w zamiennik.

W zależności od tego, co zamierzamy drukować, możemy kupić drukarkę kolorową, bądź monochromatyczną, czyli drukującą wyłącznie w czerni. Bez względu jednak na to, jaki rodzaj wybierzemy, możemy liczyć na najwyższą jakość wydruku oraz niezawodną pracę również przy bardzo intensywnym używaniu.

Drukarki atramentowe – dlaczego są tak popularne?

indeksGdy tylko pojawiły się na rynku, szybko zaczęły wypierać z naszych biur i mieszkań modele igłowe. Co takiego sprawia, że drukarki atramentowe są aż tak popularne? I czy w dobie technologii laserowej mają szanse wciąż być tymi najpopularniejszymi?

Mówiąc o drukarkach atramentowych w kontekście ich zalet, w pierwszej kolejności z reguły wymienia się niski koszt produkcji, co dla konsumenta oznacza atrakcyjną cenę w sklepie. I to ona bardzo często jest elementem decydującym podczas wyboru. Na szczęście zalety drukarek atramentowych nie kończą się na ich zakupach. Dotyczą one również samej eksploatacji, podczas której pozytywnie zaskakuje cichość pracy drukarki, jej wysoka wydajność, a także duża ilość pamięci wewnętrznej i doskonała jakość wydruku zarówno czarno-białego jak i kolorowego. A gdy tusz się skończy, nie trzeba wzywać fachowca, gdyż wymiana kartridża jest niezwykle prosta.

A co z ceną materiałów eksploatacyjnych? Ta niestety nie należy do zalet, ale do wad tego typu drukarek. Ale i z tym możemy sobie skutecznie poradzić. Obok materiałów oryginalnych, na rynku spotkać możemy również wysokiej jakości zamienniki oraz zestawy do samodzielnego napełniania kartridży. I, jak podkreślają eksperci, stosowanie alternatywnych materiałów eksploatacyjnych nie przekłada się na niższą jakość wydruków.

Wszystko to sprawia, że pomimo coraz lepszej dostępności drukarek laserowych, to właśnie atramentowe cieszą się największą popularnością w polskich domach i miejscach pracy. I, póki co, wydaje się, że trend ten nie ulegnie zmianie.

Drukarka mozaikowa – wady i zalety

D100-M_Mera_Błonie_mechanizmJeszcze kilkanaście lat temu to właśnie drukarka mozaikowa, a szczególnie drukarka igłowa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Dziś wyparta w dużej mierze przez drukarki atramentowe i laserowe, wciąż jednak znajduje wielu swoich zwolenników. Dlaczego?

Po pierwsze dlatego, że ten rodzaj drukarki jest najtańszym w eksploatacji. Po drugie ma niewielkie wymagania, jeśli chodzi o jakość papieru a także samo środowisko pracy. I po trzecie – potrafi drukować dokument wraz z kopią. A jeśli do tego weźmiemy pod uwagę to, że drukuje z taką samą dokładnością co laserowa czy atramentowa – przestanie nas dziwić fakt, że jest tak popularna szczególnie tam, gdzie drukowane są faktury, czy dokumenty z kopią.

Skąd tak tania eksploatacja? Wynika ona głównie z faktu, że kaseta barwiąca jest znacznie tańsza niż toner czy tusz kupowany do drukarek laserowych i atramentowych. Co więcej, taśmy oryginalne zawsze można zastąpić zamiennikiem lub zregenerować, co jeszcze obniża koszty eksploatacji.

Poza swoimi zaletami drukarka igłowa ma też pewne wady. Tą kluczową jest wolne tempo pracy oraz hałas, który jest efektem mechanizmu działania drukarki. Podczas nanoszenia tekstu i obrazu na papier, igły głowicy uderzają bezpośrednio w taśmę barwiącą. I to właśnie ten proces powoduje, że drukarka ta pracuje tak głośno.

Biorąc pod uwagę wszystkie zalety tego typu drukarek, możemy śmiało przypuszczać, że pomimo coraz nowszych technologicznie rozwiązań, one wciąż będą w powszechnym użyciu, szczególnie w sklepach, hurtowniach czy magazynach, gdzie codziennie drukuje się duże ilości faktur.

Aktywna historia drukarki

indeksJest dzisiaj nieodzownym elementem wyposażanie każdego biura. A i w naszych domach pojawia się coraz częściej. Drukarka – bo o niej mowa, to urządzenie, które swoje istnienie zawdzięcza pewnemu studentowi prawa – Chesterowi Carlsonowi, który to w roku 1937 wynalazł kserografię. Na bazie jego doświadczenia w 1950 roku po raz pierwszy wykorzystano ładunek elektrostatyczny do naniesienia druku na papier. Tak powstało ksero, które umożliwiło ostatecznie stworzenie pierwszego modelu drukarki.

Od czasu stworzenia pierwszego modelu drukarki nie minęło nawet 50 lat, a stała się ona jednym z kluczowych urządzeń w naszych biurach, a także domach. I, co warte podkreślenia, współczesne drukarki to urządzenia dające nam wiele możliwości przenoszenia tekstu i obrazu na różne nośniki. To nie jest już tylko papier. Dziś drukuje się na szerokiej palecie nośników, poprzez folię, a skończywszy na płótnie.

Jak działa drukarka? Pierwsze modele drukarek działały wyłącznie po podłączeniu do komputera. Dzisiejsze są kompatybilne z różnego rodzaju urządzeniami, jak aparaty cyfrowe. I, co bardzo ciekawe, wiele modeli działa już bezprzewodowo, co oznacza, że nie trzeba podłączać drukarki pod urządzenie za pomocą specjalnego kabla. Wystarczy zainstalować odpowiednie oprogramowanie i cieszyć się możliwością bezprzewodowego drukowania.

Historia drukarek nie jest zbyt długa, ale jest za to bardzo aktywna. Od momentu opracowania pierwszego modelu wiele się zmieniło. Drukarki „dojrzały”, stały się jeszcze bardziej funkcjonalne, ergonomiczne i także ekologiczne.

Zarządzanie dokumentami w firmie

mfilesSkuteczne i przemyślane zarządzanie dokumentami w firmie to sposobów na sprawne, konkurencyjne i przede wszystkim efektywne przedsiębiorstwo. W przeciwnym razie, jeżeli obrót dokumentów nie jest odpowiednio zaplanowany, jest to strata czasu zatrudnionych pracowników, a często również strata firmowych pieniędzy. Zarządzać trzeba zarówno dokumentami finansowymi, jak i osobowymi, a wszystko powinno mieć swój czas, miejsce i odpowiedni porządek. Niezwykle istotne jest kierowanie dokumentów zakupowych i sprzedażowych od dostawców aż do księgowości i od klientów również do działu księgowego, oczywiście poprzez poszczególne szczeble kierownictwa, gdzie zatwierdzane są poszczególne transakcje. Ważne jest także przekazywanie dokumentów kadrowych, zarówno podczas prowadzenia procesu rekrutacji, jak i obsługi pracowników, co jest istotnie związane z kosztami, które ponoszone są z racji zatrudniania nowej osoby czy w przypadku różnorodnych zwolnień lub urlopów. Sprawnemu zarządzaniu dokumentami służą specjalne, opracowane do tego celu procedury oraz programy komputerowe, których stosowanie znacznie usprawnia całość pracy. Dzięki nim, obieg dokumentów jest niemalże natychmiastowy, sprawny, a co najważniejsze, przebiega bez zakłóceń. Pozwala to uniknąć niepotrzebnych przestojów w firmie, a co za tym również idzie, kosztów i strat spowodowanych tymi przestojami. Tym samym, znacznie większy nacisk i większe skupienie można skierować na zarządzanie zasadniczą działalnością firmy, poszukiwanie nowych kontrahentów i zdobywanie nowych klientów.